S02E02 Inni ludzie

Nie przegap żadnego odcinka, dołącz do Rewolucjonistów!

Dlaczego obraz innych ludzi, który masz w głowie, jest błędny (i co z tym zrobić).

Inni ludzie wyglądają i zachowują się według mnie tak:

Dużo wiedzą i mają niemal natychmiastowy dostęp do tej wiedzy. Stąd błyskotliwe uwagi, wyciąganie ciekawostek z kapelusza i niekończące się tematy do rozmowy.

Są pewni siebie. Odnoszą sukcesy. Mają dobre pomysły.

Nie boją się innych ludzi i tego, jak wypadają w ich oczach. Jeśli ktoś pomyśli o nich źle, to niewiele sobie z tego robią.

Są dość ładni. I lubiani.

Pewnie dużo zarabiają i mają ułożone życie.

To prywatne też.

Każdy jest szczęśliwy, a w domu wszyscy zdrowi.

Dużo umieją. Wszystko im wychodzi.

Mają poukładane w głowie.

Są sobą i są zadowoleni z samych siebie. Są ponadprzeciętni.

Aż strach się do kogoś takiego odezwać.

Tak to sobie często wyobrażam. A jak jest naprawdę? Bo przecież nie tak.

Bardzo bym się zdziwił, gdyby tak opisany ideał chodził po ziemi. Może – może ktoś taki się kiedyś zdarzy, ale to będzie wyjątek od reguły, a nie typowy egzemplarz zbioru “wszyscy inni ludzie”.

Bo w rzeczywistości każdy ma jakieś problemy. Nikt nie jest w stu procentach pewien wszystkiego, co robi i mówi.

W rzeczywistości:

Ludzie na ogół mają wiedzę ograniczoną do swoich zainteresowań. I pracy. Plus jakieś losowe fakty znikąd. Plus aktualności z ostatniego tygodnia, z gazety, którą niedawno przeczytali.

Jak są z kimś, to bywa, że się kłócą.

Jeśli pracują, to pewnie mają masę obowiązków, za którymi ledwo nadążają.

Podczas rozmów czasem nie wiedzą co powiedzieć (do niezręcznej ciszy potrzeba co najmniej dwóch osób).

Każdy ma jakieś tajemnice. Każdy się czegoś wstydzi. Każdy chciałby w sobie coś poprawić.

Bywa, że kompletnie nie rozumieją innych innych ludzi.

Czegoś im brakuje do szczęścia.

Nie są zadowoleni ze wszystkich swoich życiowych wyborów. Żałują rzeczy, których nie zrobili. Żałują też pewnych rzeczy, które zrobili.

Nie wszyscy ich lubią.

Mają problemy. Nie wszystko się im udaje. Ich życie nie jest proste.

Robią rzeczy, których nie powinni robić.

Chcą być szczęśliwi. Część chce świętego spokoju.

Stwarzają pozory. Są trochę innymi ludźmi w pracy, trochę innymi w domu i jeszcze innymi w gronie najbliższych przyjaciół.

Są takie chwile, w których nie wiedzą co ze sobą zrobić.

Czasami zapomną czyjegoś imienia. Potykają się na ulicy. Gubią wątki. Przechodzą na czerwonym. Kłamią (czasem w dobrej wierze).

Cieszą się, gdy ktoś się nimi zainteresuje.

Są przekonani, że powinni zarabiać więcej.

Nie zawsze panują nad emocjami.

Chcą dobrze.

Mogę tak wymieniać w nieskończoność.

Ideał jest tylko w Twojej głowie. Najczęściej w formie irracjonalnych przekonań. A dookoła? To po prostu inni ludzie.

Tacy zwyczajni, pospolici. Trochę wyjątkowi, na swój sposób – ale na pewnym poziomie wszyscy tacy sami. Niosący ewolucyjne dziedzictwo setek pokoleń, wychowani w podobnej kulturze, kierujący się zbliżonymi wartościami i potrzebami.

Może wcale nie tacy inni.

Dlaczego to takie ważne? Z punktu widzenia pisania w internecie – jest kilka powodów:

  • możesz sobie pozwolić na niedoskonałość (i nie przejmować się komcionautami, którzy wypunktują literówkę w trzecim akapicie);
  • zdanie sobie sprawy z tego, że pewne rzeczy/doświadczenia/przekonania są uniwersalne otwiera drogę do budowania wspólnoty wokół własnej twórczości, idei, biznesu;
  • dostrzeganie dystansu między ideałem a tym co jest – to świetna inspiracja.

A w następnym odcinku – coś zupełnie nowego na tym blogu. Nie przegap!